Absolwent Wojskowej Akademii Technicznej, Wydziału Elektroniki (wrzesień 1978 – wrzesień 1983r.), płk rez. Piotr Kowaluk rozpoczął służbę jako dowódca plutonu w kompanii rozpoznania radiowego w 8 pułku zakłóceń radiowych w Grudziądzu. Po dziewięciu miesiącach został zastępcą dowódcy batalionu ds. technicznych.
Od 1988 roku służył w Szefostwie Badań i Rozwoju Techniki Wojskowej, a po reorganizacjach w Departamencie Rozwoju i Wdrożeń oraz Departamencie Polityki Zbrojeniowej MON. Awansował od specjalisty do starszego specjalisty i zastępcy szefa oddziału, kończąc służbę wojskową jako szef Oddziału Systemów Dowodzenia, Łączności i Rozpoznania DPZ MON. Jest w rezerwie od 1 kwietnia 2011 roku.
SPIS TREŚCI
- Jak powstało Centrum Wyszkolenia Kawalerii, struktura organizacyjna
- Sztandar
- Barwy i odznaki
- Dowódcy
- Program nauczania Szkoły Podchorążych Kawalerii w 1938 roku
- Sposób postępowania z koniem
- Żurawiejki i ułańska fantazja
- Wrzesień 1939 r.
- Tradycje i ślady CWK we współczesnym Grudziądzu
- Epilog
- Bibliografia
Jak powstało Centrum Wyszkolenia Kawalerii, struktura organizacyjna
Centralna Szkoła Jazdy powstała w Grudziądzu 15 sierpnia 1920 roku, na podstawie rozkazu Ministra Spraw Wojskowych, poprzez połączenie szkół kawaleryjskich ze Starej Wsi, Przemyśla i Grudziądza oraz Centralnego Obozu dla Podoficerów Jazdy w Przemyślu. Jej pierwszym komendantem był płk Stefan de Castenedolo Kasprzycki.
Szkoła kilkukrotnie zmieniała nazwę i ulegała reorganizacjom:
- od 10 kwietnia 1923 r. – Centralna Szkoła Kawalerii (CSK) (w związku ze zmianą nazwy „Jazda” na „Kawaleria”);
- od 11 listopada 1925 r. – Obóz Szkolny Kawalerii;
- od 1 czerwca 1928 r. – Centrum Wyszkolenia Kawalerii (CWK).
Centrum Wyszkolenia Kawalerii zajmowało dwa kompleksy koszarowe: im. księcia Józefa Poniatowskiego przy ulicy Radzyńskiej oraz im. króla Bolesława Śmiałego przy ulicy Chełmińskiej. Na dzień 1 kwietnia 1939 roku struktura CWK była następująca:
- Komenda;
- Kwatermistrzostwo;
- Szkoła Podchorążych Rezerwy Kawalerii (SPRK) (utworzona w 1926 roku, kształcąca ochotników z maturą lub studiami wyższymi na potrzeby rezerw Sił Zbrojnych);
- Szkoła Podchorążych Kawalerii (SPK) (utworzona w 1928 roku, kształcąca kadrę oficerską dla jednostek kawalerii);
- Szkoła Jazdy Konnej (utworzona w 1931 roku, kształcąca kadrę instruktorską);
- Szkoła Doskonalenia Oficerów i Podoficerów;
- Grupa Sportu Konnego;
- Szwadron gospodarczy.
Ponadto w CWK organizowano następujące kursy:
- Oficerów Sztabowych;
- Dowódców Szwadronów;
- Podoficerów Ujeżdżaczy Koni;
- Instruktorów Jazdy Konnej;
- Podoficerów Zawodowych Kawalerii;
- Doskonalenia Oficerów i Podoficerów;
- Oficerski Lekarzy Weterynarii;
- Ręcznych Karabinów Maszynowych;
- Taktyczny Samochodów Pancernych;
- Adiutantów;
- Podoficerów Nadterminowych.
Od 1920 roku istniała tzw. Grupa Olimpijska, której celem było przygotowywanie zespołów reprezentujących Polskę w dyscyplinach jeździeckich na imprezach sportowych, m.in. Igrzyskach Olimpijskich w Berlinie w 1936 roku i Pucharach Narodów. W tej grupie przygotowywał się również, wówczas rotmistrz, Henryk Dobrzański, znany jako major Hubal.
Sztandar
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Stanisław Wojciechowski podpisał 5 czerwca 1925 roku zarządzenie zatwierdzające wzór sztandaru Centralnej Szkoły Kawalerii (CSK), na wniosek Ministra Spraw Wojskowych gen. dyw. Władysława Sikorskiego. Sztandar ten został wykonany nie dla CSK, lecz dla Oficerskiej Szkoły Kawalerii, będącej częścią CSK. Ufundowały go żony oficerów pułków kawalerii, a napis na biało-czerwonej wstędze głosił: “Panie Pułków Kawalerii – przyszłym oficerom swoich pułków”.
Na prawej stronie sztandaru, w centralnej części, znajdował się otoczony wieńcem laurowym napis “Honor i Ojczyzna”. Nad nim umieszczono dwie daty: “15 VIII 1920” (data utworzenia Centralnej Szkoły Jazdy) oraz “14 IX 1923” (planowany termin pierwszej promocji oficerskiej). W rogach znajdowały się:
- lewym górnym – skrzyżowana szabla i lanca z proporczykiem biało-czerwonym;
- prawym górnym – herb Grudziądza;
- lewym dolnym – wizerunek św. Jerzego;
- prawym dolnym – Matka Boska Częstochowska.
Na lewej stronie sztandaru, w centralnej części, znajdował się otoczony wieńcem laurowym Orzeł Państwowy, a w narożnikach – małe wieńce laurowe z literami “OSK”.
Uroczyste wręczenie sztandaru miało miejsce 1 lipca 1925 roku.
Barwy i odznaki
Barwy: amarantowo-granatowe.
Odznaki: Odznaki Centrum Wyszkolenia Kawalerii, Szkoły Podchorążych Kawalerii oraz Szkoły Podchorążych Rezerwy Kawalerii przedstawiały stylizowany wizerunek srebrnego orła z umieszczonym między skrzydłami proporczykiem kawaleryjskim o amarantowo-granatowych barwach i literach (CWK, SP, SPR lub SPK) odpowiednio dla absolwentów:
- Oficerska Centrum Wyszkolenia Kawalerii (na odznace litery CWK);
- Absolwenta Szkoły Podchorążych Kawalerii (na odznace litery SP);
- Absolwenta Szkoły Podchorążych Rezerwy Kawalerii (na odznace litery SPR – Szkoła Podchorążych Rezerwy lub SRK – Szkoła Rezerwy Kawalerii).
Inne odznaki:
- Absolwenta Szkoły Podoficerów Zawodowych Kawalerii CWK (na odznace dwie skrzyżowane szable w wieńcu laurowym);
- Absolwentów Kursu Instruktorów Jazdy Konnej CWK (na odznace złota głowa konia);
- Absolwentów Kursu Ujeżdżaczy Koni Remontowych CWK (na odznace srebrna głowa konia).
Dowódcy
- Płk (od 1924 roku gen. dyw.) Stefan de Castenedolo Kasprzycki – od sierpnia 1920 roku do kwietnia 1927 roku (ponad 6 lat);
- Płk (następnie gen. bryg.) Zygmunt Podhorski – do lipca 1935 roku (ponad 8 lat);
- Płk dypl. Marian Józef Smoleński – do listopada 1938 roku (ponad 3 lata);
- Płk Tadeusz Komorowski – do wybuchu wojny w 1939 roku (prawie rok).
Program nauczania Szkoły Podchorążych Kawalerii w 1938 roku
Program nauczania Szkoły Podchorążych Kawalerii w 1938 roku obejmował cykl 3-letni i dzielił się na działy:
Dział fachowy:
- taktyka – 62 godziny;
- wyszkolenie bojowe – 515 godzin;
- wyszkolenie strzeleckie – 455 godzin;
- musztra konna/musztra piesza – 54/72 godziny;
- jazda konna – 380 godzin;
- władanie białą bronią – 100 godzin;
- wychowanie fizyczne i walka na bagnety – 205 godzin;
- woltyżerka – 80 godzin;
- obrona przeciwgazowa – 22 godziny.
Dział ogólnowojskowy:
- nauka służby – 60 godzin;
- historia wojen – 92 godziny;
- geografia wojenna – 14 godzin;
- wyszkolenie pionierskie – 50 godzin;
- terenoznawstwo – 106 godzin;
- łączność – 78 godzin;
- nauka o koniu – 74 godziny;
- artyleria – 30 godzin;
- organizacja i mobilizacja – 16 godzin;
- administracja – 10 godzin;
- służba informacyjna – 6 godzin;
- broń pancerna – 24 godziny;
- lotnictwo – 13 godzin;
- szybownictwo – 50 godzin;
- spadochroniarstwo – 20 godzin;
- psychologia – psychotechnika – 22 godziny;
- wyszkolenie obywatelskie – 57 godzin;
- służba taborowa – 12 godzin;
- ćwiczenia transportowe – 28 godzin;
- wyszkolenie hamulcowych – 6 godzin;
- kurs samochodowy – 50 godzin.
Dział ogólnokształcący:
- języki obce – 126 godzin;
- prawo – 8 godzin;
- higiena – 3 godziny;
- śpiew – 55 godzin;
- tańce – 20 godzin.
Skala ocen obowiązująca w latach 1938 – 1939:
- celująco – 8;
- bardzo dobrze – 7;
- zupełnie dobrze – 6;
- dobrze – 5;
- zadowalająco – 4;
- dostatecznie – 3;
- niedostatecznie – 2;
- źle – 1.
Wagi ocen. Ostateczna klasyfikacja podchorążego przed ukończeniem szkoły dokonywana była na podstawie średnich ocen z poszczególnych przedmiotów i elementów podlegających ocenie (np. wartość moralna, zachowanie ogólne, umiejętność dowodzenia) pomnożonych przez wartość współczynnika (wagę oceny). Współczynnik ten wynikał z ważności danej umiejętności lub cechy podchorążego w dalszej służbie jako oficera (np. wyższy współczynnik dla wyszkolenia bojowego, niższy dla umiejętności tańca czy śpiewu). Poniżej zestawienie skali współczynników stosowanych w Szkole Podchorążych Kawalerii w 1935 roku:
| Lp. | Przedmiot | Współczynnik | | :– | :——————– | :———– | | 1 | Wartość moralna | 10 | | 2 | Wychowanie wojskowe | | | 3 | Dowódca | 7 | | 4 | Instruktor | 6 | | 5 | Wykonawca | 6 | | 6 | Jazda konna | 7 | | 7 | Wyszkolenie bojowe | 8 | | 8 | Wyszkolenie strzeleckie | 5 | | 9 | Nauka o koniu | 4 | | 10 | Pielęgnacja koni i broni | | | 11 | Historia wojskowości | | | 12 | Wychowanie fizyczne | | | 13 | Łączność | 3 | | 14 | Pionierka | 2 | | 15 | Organizacja | | | 16 | Broń pancerna | | | 17 | Lotnictwo | | | 18 | Geografia wojskowa | | | 19 | Inne | 1 |
Porządek dnia Szkoły Podchorążych Rezerwy Kawalerii (wyciąg z Tymczasowego regulaminu wewnętrznego 1928 – 1929):
- 5:00 – pobudka
- 5:00 – 5:15 – ubieranie się, porządkowanie sal
- 5:15 – 5:30 – apel i modlitwa
- 5:30 – 6:20 – czyszczenie i karmienie koni
- 6:20 – 6:50 – mycie się, ostateczne porządkowanie sal
- 6:50 – 7:10 – śniadanie
- 7:15 – 11:00 – ćwiczenia
- 11:00 – 12:00 – czyszczenie i karmienie koni
- 12:00 – 14:00 – obiad i wolne
- 14:00 – 16:00 – ćwiczenia
- 16:00 – 16:30 – czyszczenie broni i rzędów końskich
- 16:30 – 18:00 – czyszczenie i karmienie koni
- 18:00 – 18:20 – kolacja
- 18:20 – 20:45 – wolne
- 20:45 – 21:00 – apel i rozkaz
- 21:15 – gaszenie światła
Warto zwrócić uwagę, że w porządku dnia trzykrotnie przewidziano czyszczenie i karmienie koni, które zawsze odbywało się przed posiłkami podchorążych.
Sposób postępowania z koniem
Rotmistrz Stanisław Radomyski w książce “Pożegnanie z kawalerią” opisał postępowanie podchorążych z końmi: “Nasze konie otrzymywały dziennie po 4,5 kg owsa (rano 1,5 kg, w południe 1 kg i wieczorem 2 kg) oraz po 4 kg siana (rano 0,5 kg, przed południem 0,5 kg, w południe 1,5 kg, po południu 0,5 kg i wieczorem 1 kg). Ponieważ stałe karmienie owsem powodowało osłabienie czynności przewodu pokarmowego, dodawało się koniom sieczki (nie krótszej niż 2 cm) w ilości 2 kg dziennie w trzech porcjach wraz z owsem. Nadto na jednego konia otrzymywaliśmy po 1,5 kg słomy dziennie na ściółkę. Czyszczenie i karmienie koni odbywało się trzy razy dziennie od godziny 5.30 do 6.20, od godziny 11.00 do 12.00 oraz od godziny 16.30 do 18.00. Trzeba było je oporządzić (karmić i czyścić) w warunkach polowych z jeszcze większą dokładnością niż w warunkach koszarowych. Wtedy koń wymagał szczególnie starannej pielęgnacji. Nie jest przesadą, że w kawalerii bardziej troszczono się o konia niż o ułana. (podkreślenie autora artykułu) Chory ułan bez żadnego rozgłosu kierowany był do Izby Chorych, gdzie dostawał w zależności od dolegliwości aspirynę, maść na czyraki lub olej rycynowy. Natomiast chory koń powodował nie lada sensację, a służba weterynaryjna składała zaraz, Bóg sam wie gdzie, obszerne meldunki na ten temat oraz oddzielne meldunki o postępach w jego leczeniu. Ułan zaś, który konia ochwacił, okulawił czy odparzył, przedstawiany był zaraz do raportu karnego i najsurowszej kary.”
“Znakowanie” koni agresywnych. Konie, podobnie jak ludzie, mają swoje charaktery (nie zawsze dobre). Zdarzało się, że kawaleryjski rumak służący w Centrum Wyszkolenia Kawalerii miał wplecioną w grzywę lub w ogon (niekiedy w oba miejsca) czerwoną kokardkę. Było to wizualną oznaką i jednocześnie ostrzeżeniem, że kopytny gryzie lub kopie (lub jest skłonny i ugryźć i kopnąć).
Żurawiejki i ułańska fantazja
Żurawiejka to krótka przyśpiewka dotycząca konkretnej jednostki kawaleryjskiej, wykonywana podczas nieoficjalnych uroczystości. Prawdopodobnie wywodzi się z armii carskiej i była powszechna w jednostkach kawaleryjskich II Rzeczypospolitej. Wszystkie pułki ułańskie, szwoleżerów i strzelców konnych miały swoje żurawiejki, nawet po kilka. Swoje żurawiejki mieli również podchorążowie z Centrum Wyszkolenia Kawalerii:
Szkoła Podchorążych Kawalerii:
- Świecą jak na niebie gwiazdy Siodła podchorążych jazdy.
- Świeci jak na niebie gwiazdy Podchorążych Szwadron Jazdy.
- D… twarda jak z mosiądza Podchorąży to z Grudziądza.
Szkoła Podchorążych Rezerwy Kawalerii:
- Elegancki i stylowy Podchorąży Rezerwowy.
Młodym ludziom, zwłaszcza w mundurach wojskowych, nieraz przychodziły do głów oryginalne pomysły, które można krótko i jednoznacznie nazwać ułańską fantazją. Poniżej trzy przykłady.
Pożegnanie gen. dyw. Stefana de Castenedolo Kasprzyckiego przez podchorążych CWK. Z dniem 30 kwietnia 1927 roku komendant Obozu Szkolnego Kawalerii (wówczas nazwa Centrum Wyszkolenia Kawalerii) gen. dyw. Stefan de Castenedolo Kasprzycki zakończył służbę wojskową. Ponieważ ówczesne władze wojskowe nie wyraziły zgody na oficjalne pożegnanie (gen. Kasprzycki nie poparł Przewrotu Majowego), po uroczystym obiedzie zorganizowanym przez podchorążych, podchorążowie wyprzęgli z powozu Komendanta konie, stanęli na ich miejscu i przez cały Grudziądz odwieźli generała do jego mieszkania.
Inne zdarzenia opisał w swojej książce pt. “Ułańska młodość 1917 – 1939” generał Franciszek Skibiński. Są to dwie historie z udziałem pochodzącego z Kaukazu oficera kontraktowego, który przebywał w Centrum Wyszkolenia Kawalerii na kursach:
Zdarzenie pierwsze: Kadra oficerska Centrum Wyszkolenia Kawalerii bawiła na operetce w teatrze, której akcja toczyła się w tureckim haremie. Wspomniany oficer, będąc wśród widzów, w pewnym momencie wbiegł na scenę i zaskoczonej publiczności oznajmił: “- Proszę państwa! To co tutaj jest przedstawiane to absolutna nieprawda! Ja znałem tego sułtana. On nie miał żadnego haremu, bo był homoseksualistą!” W tej nieoczekiwanej sytuacji dyrektor teatru, obecny na przedstawieniu, szybko znalazł się na scenie, wziął oficera pod rękę i mówiąc: “- To co pan rotmistrz opowiada, jest bardzo ciekawe. Proszę ze mną do mojego biura i niech pan mi wszystko opowie.”, wyprowadził dbającego o prawdę historyczną kawalerzystę za kulisy.
Zdarzenie drugie: W zachodniej części Rynku znajdowała się popularna restauracja “Wielkopolanka”, ciesząca się zainteresowaniem kadry oficerskiej. Na jednej z imprez uczestniczył wspomniany oficer, który jako muzułmanin przestrzegający zasad Koranu nie pił wina, ale, jak sam rozumował, zakaz nic nie mówił o mocniejszym alkoholu, jakim jest wódka, dając tym samym milczące przyzwolenie na jej konsumpcję. Po pewnym czasie oficer poczuł potrzebę odwiedzenia toalety. Mimo renomowanej restauracji, toaleta mieściła się na podwórzu, gdzie znajdowała się również drewniana buda zamieszkiwana przez rasowego i ponoć bardzo złego psa wilczura. Rotmistrz (zapewne po załatwieniu potrzeb fizjologicznych) poczuł żal do zwierzęcia. Ludzie bawili się i jedli, a pies tkwił na łańcuchu. Wilczur wyczuł w rotmistrzu przyjaciela, bez problemu dał się odwiązać od budy i posłusznie zaprowadzić do sali, gdzie trwała zabawa. Tam, puszczony wolno między balujące pary, razem z rotmistrzem miał zapewne jeszcze lepszą zabawę, widząc uciekających w popłochu tak wesoło i beztrosko bawiących się ludzi. Po tym, prawdopodobnie zabawnym dla psa i rotmistrza, zdarzeniu, finał – przynajmniej dla rotmistrza – nie był już tak wesoły. Raport służbowy u komendanta Centrum i kara dyscyplinarna były “nagrodą” za odrobinę ułańskiej fantazji. Niemniej jednak – znowu zacytuję generała Skibińskiego – “komendant po wymierzeniu kary i wyjściu z jego gabinetu ukaranego oficera, na wspomnienie zdarzenia z “Wielkopolanki” jeszcze długo nie mógł powstrzymać się od śmiechu”.
Wrzesień 1939 r.
Na wiosnę 1939 roku wiele symptomów zapowiadało zbliżanie się wojny.
- 19 marca 1939 r. – liczne mianowania na wyższe stopnie wojskowe (7 majorów i 15 rotmistrzów), co nie zdarzało się w spokojnych czasach.
- 23 marca 1939 r. – rozpoczęcie utajnionej mobilizacji w części Sił Zbrojnych.
- W związku z mobilizacją, w CWK dokonano przeglądów i wymiany uzbrojenia.
- Zmiany personalne – przejście części kadry CWK do jednostek liniowych.
W sierpniu 1939 roku dokonano ewakuacji Centrum do Ośrodka Zapasowego Kawalerii w Garwolinie. Ośrodek Zapasowy Kawalerii w Garwolinie miał następujące zadania:
- dokonywanie uzupełnień Pomorskiej Brygady Kawalerii;
- szkolenie podchorążych rezerwy dla całej kawalerii WP;
- prowadzenie prac studyjnych nad taktyką i techniką prowadzenia walki przez kawalerię w warunkach współczesnych działań wojennych.
Dowódcą Ośrodka Zapasowego Kawalerii (OZK) “Garwolin” był płk Tadeusz Komorowski. Podczas działań wojennych żołnierze OZK bronili przepraw mostowych na Wiśle w rejonie miejscowości Brzumin i Maciejowice. W dniu 15 września 1939 r. nastąpiło ostateczne rozformowanie CWK i włączenie jego resztek do Wileńskiej Brygady Kawalerii.
Tradycje i ślady CWK we współczesnym Grudziądzu
Co w czasach współczesnych (rok 2012) pozostało z Centrum Wyszkolenia Kawalerii? Poniżej syntetyczna odpowiedź:
- W roku 2006, żyjący jeszcze kawalerzyści – absolwenci Centrum, ufundowali tablicę pamiątkową poświęconą koniom – “Wiernym towarzyszom” żołnierskiej służby.
- W roku 1990, podczas II Zjazdu Kawalerzystów w Grudziądzu, zaproponowano utworzenie Fundacji na Rzecz Tradycji Jazdy Polskiej. Fundacja powstała w 1991 roku, a jej celem jest organizowanie i prowadzenie działalności muzealnej związanej z historią jazdy polskiej oraz popularyzacja tej tematyki.
- Stacjonujący w mieście 8 Grudziądzki Batalion Walki Radioelektronicznej (8 GbWRE):
- jest dyslokowany w koszarach im. księcia Józefa Poniatowskiego;
- odznaka pamiątkowa batalionu nawiązuje do odznaki CWK;
- w jednostce znajduje się Sala Tradycji, w której obszerna część ekspozycji poświęcona jest kawalerii i CWK;
- na terenie koszar znajduje się tablica pamiątkowa poświęcona Szkole Podchorążych Kawalerii;
- batalion współpracuje z Fundacją na Rzecz Tradycji Jazdy Polskiej.
- Byłe koszary przy ul. Chełmińskiej – tablica pamiątkowa.
- Muzeum w Grudziądzu – Sale Tradycji Jazdy Polskiej.
- Tablica pamiątkowa na Rynku poświęcona CWK.
- Tablica pamiątkowa ufundowana przez kawalerzystów II RP na murach Starego Miasta poświęcona kawaleryjskim koniom.
- Pomnik Ułan i Panna.
- Cmentarz Garnizonowy – grób pierwszego komendanta – płk Stefana de Castenedolo Kasprzyckiego.
- Grupa rekonstrukcji historycznej – 18 Pułk Ułanów Pomorskich.
- W domu przy ul. T. Kościuszki 26 mieszkał ówczesny rotmistrz Henryk Dobrzański (znany jako mjr Hubal), który w Grudziądzu przebywał na kursach jeździeckich przygotowujących kadrę przed startami w zawodach międzynarodowych.
- St. sierż. Maciej Wiśniewski, twórca i wieloletni opiekun Sali Tradycji 8 GbWRE (w tym i CWK). Od wiosny br. jest żołnierzem rezerwy i obecnie jest Prezesem Grudziądzkiego Oddziału PTTK.
Epilog
Przedstawiony krótki opis nie ilustruje w pełni bogatej historii dotyczącej działalności Centrum Wyszkolenia Kawalerii, a może jedynie zachęcić Czytelników do pogłębienia wiedzy o tej, zaliczanej do grona największych w Europie w latach dwudziestych i trzydziestych XX wieku, uczelni wojskowej kształcącej na potrzeby kawalerii. Chociaż z ulic Grudziądza zniknęli ułani z Centrum Wyszkolenia Kawalerii, to warto przyjechać do tego pięknego miasta, by ruszyć śladem kawaleryjskiej tradycji, a w sierpniu spacerując po nadwiślańskich błoniach być uczestnikiem pokazów grup rekonstrukcji historycznych uświetniających obchodzone w tym czasie Zjazdy Kawalerzystów II RP.
Bibliografia
[1] Lesław Kukawski, Juliusz S. Tym, Teodor Wójcik “Kawaleryjska Alma Mater w Grudziądzu 1920 – 1939 – zarys dziejów” Wydawca: Fundacja na Rzecz Tradycji Jazdy Polskiej, Wydanie 1 – Grudziądz 2008
[2] Stanisław Radomyski “… Podchorążych Szwadron Jazdy” Wydawca: Oficyna Wydawnicza “Ajaks”, Wydanie 1 – Pruszków 2001
[3] Franciszek Skibiński “Ułańska młodość 1917 – 1939” Wydawnictwo MON, Wydanie I – Warszawa 1989
[4] Cezary Leżeński “Zostały tylko ślady podków …” Wydawnictwo Książka i Wiedza, Wydanie II poprawione i uzupełnione – Warszawa 1984
[5] Opracowanie zespołowe “Żurawiejki” Wydawnictwo Muzeum im. ks. dr. Władysława Łęgi w Grudziądzu – Grudziądz 2010
[6] Grzegorz Cydzik “Ułani, ułani …” Wydawnictwo MON, Wydanie II – Warszawa 1987
[7] Kwartalnik “Nowy Przegląd Kawaleryjski”
[8] Strona internetowa Fundacji na Rzecz Rozwoju Jazdy Polskiej (stan z dnia 13.06.2012): www.cwk.grudziadz.pl
[9] Strona internetowa Urzędu Miejskiego w Grudziądzu (stan z dnia 13.06.2012): www.grudziadz.pl
[10] Strona internetowa Muzeum w Grudziądzu (stan z dnia 13.06.2012): www.muzeum.grudziadz.pl
[11] Zdjęcia wykorzystane do zilustrowania materiału pochodzą ze zbiorów:
płk. rez. Piotra Kowaluka – autora artykułu.
st. sierż Macieja Wiśniewskiego – kustosza Sali Tradycji 8 GbWRE;
